Who am I?

Elena Lasota



Urodzona w niedzielę o ósmej rano, w malowniczym Wrocławiu, gdzie mieszka, pracuje i wojuje po dziś dzień. Ex-studentka filologii polskiej na Uniwersytecie Wrocławskim, obecnie – studentka psychologii klinicznej na Uniwersytecie SWPS. Rodzina – niewielka, składająca się z kota Puszkina i narzeczonego Piotra. Wspólnie gnieżdżą się w swoich przytulnych 28-u metrach kwadratowych.


Elena przez większość swojego życia grała na fortepianie (OSM I i II st. im. Karola Szymanowskiego we Wrocławiu) oraz tańczyła balet w Operetce Wrocławskiej.
Obecnie - pracując w korporacjach – powoli, mentalnie i fizycznie się z nimi rozstaje, aby poświęcić się temu, do czego została zmajstrowana.


Co lubię najbardziej?

Lista „ulubionych” może nie jest za długa, ale bardzo przemyślana. Elena lubi decydować, co też jej całkiem nieźle wychodzi. Podjęła w swoim życiu może aż za wiele różnych decyzji, których nigdy nie żałowała i nie żałuje po dzien dzisiejszy. Do jej ulubionych rozrywek należy przede wszystkim wspólny wieczór ze swoim narzeczonym, przy horrorach, z garnuszkiem grzanego wina i z kotem śpiącym na jej głowie. Najsmaczniejsza potrawa we wszechświecie? Naleśniki! Największa na świecie fanka Chanel No.5 i motywu zebry w każdym wydaniu (przede wszystkim na meblach własnej kuchni!).



Czego bardzo BARDZO nie lubię?

Nie znoszę ludzi ze zdaniem na każdy temat, potrafię wyczuć obrzydliwy majonez na każdą odległość, a reszta wyjdzie w praniu.



Jaka jest Elena według Eleny?

Bardzo uparta i zaborcza. Mała dyktatorka z wielkim planem, na który na pewno nikt jeszcze nie wpadł. Mistrzyni organizacji i perfekcjonizmu, z czym walczy zaciekle. Nie lubi marnotrawienia czasu na rzeczy, które nie dają szczęścia, ale są bezpieczne. Każdy na ziemi zasłużył na to, aby być z siebie dumnym.





0 komentarze:

Prześlij komentarz