środa, 1 lutego 2017

#WeddingAlert - 5 grzechów głównych wesela / Czego na moim na pewno nie będzie?

Nadeszła pora na kolejny #WeddingAlert.
Luty wybił, więc tym samym wyznaczył mi pełne siedem miesięcy do Wielkiego Dnia. Mogę rozpływać się nad tym, czego życzę sobie na moim weselu, ale... myślę, że zdrowiej byłoby na tę chwilę poruszyć tak zwane ślubne koszmarki, które przyprawiają mnie o dreszcze. 
Proszę przypomnieć sobie teraz dokładnie wszystkie wesela... 

...ona temu winna, ona temu winna, poooocałooooować go powinna...

1. Mówimy NIE - zasadzie 4B!

Beza  -  koniecznie na żelaznym stelażu, bo przecież to bajecznie wygląda, jak tańczy Panna Młoda, a zaraz obok niej jej suknia.
Balejaż  -  w Polsce wciąż nie wychodzi z mody.
Bolerko  -  PO CO TO JEST?! I dlaczego chcemy wyglądać, jakby nam wycięli kręgi szyjne?!
Boazeria  -  ...

Drogie Panie, jeśli naprawdę zależy Wam na objętości sukni i chcecie jednak użyć jakiegoś koła... proszę - sprawdźcie potem, czy Wasza sukienka nie lewituje...(obrazek No4)




2. Balony.

Niepostrzeżenie przemykają między naszymi nogami, są upragnionym celem każdego dzieciaka na weselu, raz na jakiś czas odbije się taki od czubka głowy, elektryzując każdą starannie ułożoną fryzurę, a średnio raz na 45 minut głośno któryś eksploduje, narażając mnie na zawał serca, a resztę ten iście rakotwórczy huk rozbawia do łez (naprawdę tego nie rozumiem).

Obraz z moich koszmarów:



3. Uwłaczające, durne zabawy.

Ja nie muszę tego tłumaczyć.











4. Czarna Audica i inne Beemki.

... oczywiście w aranżacji miliona sztucznych kwiatuszków i wstążeczek. Już bym wolała rower...




5. Organza.

Proszę sobie przypomnieć jakieś imieniny u cioci Joli i jej aranżację stołu. Czy przeplotła się tam kiedyś tajemnicza wstążka z organzy? Gdzieś pomiędzy nogą od krzesła, a paterą z sernikiem... 



I tą wstążką Was dzisiaj żegnam, wkrótce kolejna odsłona cyklu, a dla tych, co nie mieli okazji zobaczyć poprzedniego #WeddingAlert -  link o TU


10 komentarzy:

  1. Najbardziej zgadzam się z Zasadą Nie dla 4B :D Super ujęte :D Pozdrawiam serdecznie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahah, niestety 4b wciąż bardzo popularne... :( pozdrawiam Cię również! :)

      Usuń
  2. Zasada czterech B - nasza autorska :)

    OdpowiedzUsuń
  3. genialny post
    faktycznie koło w sukni może przyczynić się do tego że suknia będzie lewitować :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dlatego strasznie na to uczulam, bo to wygląda po prostu komicznie! :D Dziękuję za miłe słowa!

      Usuń
  4. Mnie najbardziej irytują zabawy... chyba nie zdarzyło mi się widzieć takiej fajnej, żeby wszystkich, ale to wszystkich wciągnęła do zabawy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mnie też się to nie zdarzyło, dlatego moją misją jest to zmienić na swoim weselu ;)

      Usuń
  5. Zdecydowanie zgadzam się ze wszystkim!

    OdpowiedzUsuń