piątek, 20 stycznia 2017

Zakupy - Louis Vuitton, Chanel & more /
Organizer DIY


Pomiędzy antropologią filozoficzną, a historią psychologii znalazłam chwilę, aby napisać o moich przebojach zrób-to-sam. Przeszukałam miliony stron i absolutnie NIGDZIE nie znalazłam organizera, który... organizuje wszystko. Mogę zdobyć zestawy, bogate w miliony osobnych saszetek i segregatorków, ale, żeby tak wszystko w jednym... niemożliwe.


Aby zbudować ten oto prototyp, potrzebowałam filcu (jako usztywniacz), grubego materiału na cover oraz guzik, wstążkę, elastyczną tasiemkę i kilka innych tkanin. Odpaliłam maszynę do szycia i zbudowałam taki oto prototyp. Już wiem, że nie mieści on wszystkiego, czego bym sobie życzyła. Na pewno dojdzie jeszcze jedna przekładka i kilka kieszonek z zewnątrz, a całość jednak będzie wymagała porządnego zamka błyskawicznego.... ALE - to i tak całkiem funkcjonalny gadżet. Jak Wam się podoba? A może widziałyście gdzieś podobny organizer? Potrzebuję inspiracji.


_________________________________________________________________________________

Każdego roku planuję tzw. Wielkie, Próżniackie Zakupy
To genialny sposób, aby zaspokoić potrzebę "chcę mieć, bo po prostu chcę to mieć i będę miała"
Nie wiem, jak Wy, ale ja uważam, że 
każdy organizm wymaga trochę egotycznych doświadczeń
Co w tym roku znalazło się na mojej liście zakupów? 
Oto kilka must-have 2017:


_________________________________________________________________________________


_________________________________________________________________________________


_________________________________________________________________________________


Nie wstydźmy się być kobietami. ;)

2 komentarze: